Francuski sportowiec


Z czym kojarzy się wam francuska motoryzacja? Pewnie najczęściej pojawią się słowa komfort, wygoda oraz awangardowa sylwetka. Powinno się jednak także znaleźć miejsce na wyraz sport. Francuzi przez wiele lat mieli bowiem sporo do powiedzenia w kwestii szybkich hothatchów. Na potwierdzenie tezy wystarczy wspomnieć o takich konstrukcjach, jak Peugeot 205 GTI, 106 S16, czy Citroen Saxo VTS. Auta były bardzo chwalone i do dzisiaj zapadły w pamięć automaniakom. Ich śladami ma pójść sportowy Citroen DS4.

Kilka tygodni temu uczestnicy paryskich targów motoryzacyjnych mieli okazję obejrzeć najnowszą propozycję Citroena. Model DS4 nie jest kolejnym, zwykłym kompaktem, a ma stanowić atrakcyjną i awangardową propozycję dla rynku luksusowych hatchbacków. Ostatnio ciekawą wiadomość na temat francuskiego auta podał niemiecki tygodnik Auto Bild. Jego dziennikarze dotarli do informacji, w głos których na bazie DS4 powstanie usportowiona wersja. Samochód musi być dopracowany, ponieważ konkurować będzie z takimi konstrukcjami, jak VW Golf R, Audi S3, czy Ford Focus ST. Propozycja z Francji ma nosić nazwę Racing lub Sport. Ostateczna decyzja nie została jeszcze podjęta i Citroen nie ma większych powodów do pośpiechu. Premiera auta odbędzie się bowiem dopiero w roku 2013.

Na początek porozmawiajmy może o napędzie. W tej kwestii Francuzi wybrali dosyć wyboistą drogę. Siłę do DS4 ma bowiem dostarczać układ hybrydowy. To jednak jeszcze nie koniec informacji. Hybryda oparta będzie o jednostkę wysokoprężną. Pewnie pomyślicie, że inżynierowie Citroena naćpali się czegoś, albo całkowicie postradali zmysły. Poczekajcie jednak na dane o mocy. Podstawą napędu stanie się diesel o pojemności 1,6 litra i dający 200 koni mechanicznych. Jego wsparcie będzie zadaniem dla agregata elektrycznego o mocy 95 KM. W efekcie hybryda da 295 kucy, a napęd przenoszony będzie na obie osie. Z pewnością nie da się zignorować takiej mocy. Dzięki niej będzie można zapewnić naprawdę niesamowite emocje. Co więcej, raczej nie będziecie mieli okazji narzekać na nadmierną awaryjność jednostki. Stanie się ona bowiem rozwinięciem układu hybrydowego opracowywanego we współpracy z BMW.

Standardowy DS4 ma obłą sylwetkę, masę przetłoczeń i przymrużone oczy. Tym samym baza do prac stylistycznych jest bardzo dobra. Jeżeli tylko Citroen doda do stylowej karoserii odpowiednią dawkę sportowych akcentów, hothatch będzie się prezentował naprawdę dobrze.

Bez wątpienia w informacji o Citroenie DS4 Racing cieszyć może fakt, że wreszcie Francuzi oderwali swoich inżynierów od badań na rzecz bezpieczeństwa i pozwolili im uwolnić chowany głęboko temperament. Z pewnością sportowy kompakt nie będzie tak dopracowany jak Audi S3, nie będzie się tak prowadził jak VW Golf R, jednak stanie do równiej walki. Dlaczego? Kto, jak kto, ale specjaliści od serów pleśniowych i beretów z ogonkami mają spore pojęcie o szalonych autach. Frajda z jazdy będzie zatem pewna. Pewna oczywiście pod warunkiem, że Citroen nie da się za bardzo zapędzić w róg ekologii.


Kuba Brzeziński

Darmowe strony internetowe dla każdego